Jesień już, a FIFA 17 tuż tuż

Koniec września, to zazwyczaj okres w którym krótkie koszulki zasłaniane są przez bluzki, swetry i pulowery wszelakie. Na boisku piłkarskim jednak taka moda nie obowiązuje, co w każdej sekundzie gameplayu pokazuje jak zwykle FIFA.

FIFA 17

Tegoroczna odsłona, opatrzona numerkiem 17 zamelduje się na wszystkim sensownych platformach do grania już pojutrze. EA jak co roku dorzuciło kilka bardziej lub mniej niezbędnych ficzerów i zakasa rękawy, by liczyć strumienie kasiorki.

Na okładce najbardziej pechowy piłkarz tego wieku, czyli Marco Reus. W trybach gry kampania fabularna, w której prowadzimy Alexa Huntera od małej słodkiej czekoladki do statusu gwiazdy (tylko i wyłącznie) Premier League. Scenki fabularne przeplatane trudnymi wyborami w oknie dialogowym z Mass Effecta. Kucyk Ibry i blondzik Messiego napędzany silnikiem Frostbite pożyczonym z serii Battlefield. 20 facjat menedżerów z angielskiej ligi, pełne ligowe i pucharowe rozgrywki Japończyków i Brazylijczyków. Oto wszystko co Kanadyjczycy z EA postanowili dodać do tegorocznej FIF-ki.

Po raz pierwszy od kilku lat najlepszym piłkarzem w grze został Cristiano Ronaldo. Zaraz za nim trio z Barcy (Messi, Suarez, i Neymar), Manuel Neuer i na 6. miejscu ex aquo z Balem, Ibrahimoviciem, Boatengiem z Bayernu i Davidem de Geą nasz Robert Lewandowski. Perspektywy awansu jak najbardziej są, bo twórcy tytuł będą aktualizowali w zależności od formy w rzeczywistym świecie. A akurat RL9 w dobrej dyspozycji cały czas jest.


Copyright by EmuSite Team; 2006-2017
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka