Dodatek Assassin’s Creed Origins: The Curse of the Pharaohs ukazał się na rynku

Nie tak dawno, bo w październiku 2017 r., na rynku zadebiutowała gra Assassin’s Creed: Origins, cofająca nas aż do starożytnych czasów faraonów w Egipcie. Ubisoft na sprzedaż gry generalnie narzekał. Były to wyniki lepsze niż Assassin’s Creed: Syndicate. A są przecież jeszcze dodatki! Dokładnie dziś jeden dodatek miał swoją premierę. Nosi on nazwę Assassin’s Creed Origins: The Curse of the Pharaohs.

Premiera dodatku pierwotnie miała nastąpić tydzień wcześniej, lecz została przesunięta. Rozszerzenie przenosi graczy to Teb. Dodatek jest dostępny we wszystkich wersjach gry, tj. na PlayStation 4, Xbox One i PC.. Na marginesie należy zaznaczyć, że dla tych, których nie przekonuje Egipt w Asasynie, polecamy lekturę „Faraona” Bolesława Prusa.

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy wkrótce również na innych platformach

Crash Bandicoot N. Sane Trilogy, choć stanowi jedynie remake trzech pierwszych części serii Crash Bandicoot, został przyjęty niezwykle ciepło. Ubiegłoroczna premiera gry była nie tylko ukłonem w stronę fanów rudego jamraja, ale także pozwoliła nieco zarobić firmie Activision. Odnowiony Crash wciąż pozostaje tytułem ekskluzywnym dla posiadaczy PlayStation 4. Niebawem sytuacja ta ulegnie zmianie, ku uciesze fali graczy nieposiadających PS4.

Już w lipcu 2018 roku gra zadebiutuje na konsolach Nintendo Switch i Xbox One, a także na PC. Nastąpi to więc niemal równo rok po pierwotnej premierze na PlayStation 4. Gracze, którzy zamierzają ogrywać Crasha na PC poznali minimalne wymagania sprzętowe. Crash życzy sobie co najmniej takich parametrów: procesor: Intel Core i5-750 2,67 GHz lub AMD Phenom II X4 965 3,4 GHz, karta graficzna: GeForce GTX 660 2 GB lub Radeon HD 7850 2 GB, RAM: 8 GB, system operacyjny: Windows 7 (64-bit)

Tennis World Tour z Federerem na okładce ukaże się w maju

Fani Agnieszki Radwańskiej ostatnimi czasy nie mają wielu powodów do zadowolenia. Ich idolka ciągle walczy o powrót do dawnej wysokiej formy. Może w tych trudnych chwilach w karierze sportowej najlepszej polskiej tenisistki należałoby się sięgnąć po grę – symulator tenisa? Bardzo dobra okazja ku temu dla pasjonatów tenisa nadarzy się już w dniu 22 maja 2018 roku. Wtedy na rynku zadebiutuje gra Tennis World Tour.

Gra wyjdzie na PlayStation 4, Switcha, Xboxa One oraz na PC. O Tennis World Tour mówi się, że będzie duchowym następcą serii Top Spin, której ostatnia część (Top Spin 4) ukazała się na rynku w 2011 r.). Na okładce gry ukazany będzie wizerunek wciąż wielkiego i doskonałego pomimo upływu lat Rogera Federera, którego ostatnim sukcesem było zwycięstwo w tegorocznej odsłonie Australian Open.

Konsola PlayStation 5 trafi na rynek w 2020 roku?

PlayStation 4 jest z nami już od listopada 2013 r. Przez ponad 4 lata sprzedaży sprzęt ten zdecydowanie zapracował na szacunek wśród graczy i podobnie jak jego poprzednicy, nie okazał się w żadnej mierze porażką, wręcz przeciwnie. Do dnia dzisiejszego sprzedano na całym świecie ok. 75 milionów sztuk PS4. Konsola radzi sobie znakomicie. Z pewnością jednak Sony intensywnie myśli nad PlayStation 5, wszak ponad 4 lata na rynku konsol to spory okres.

Mat Piscatella, będący analitykiem NPD, prognozuje, że następca PlayStation 4 nie wyjdzie na rynku przed 2020 rokiem. W jego ocenie panująca na rynku koniunktura umożliwia należyte osiągnięcie celów sprzedażowych konsoli PS4 w latach 2018 i 2019. Realnym w jego mniemaniu rokiem wypuszczenia na rynek PlayStaiton 5 jest właśnie rok 2020.

Alicia Vikander ostro trenowała do roli Lary Croft w Tomb Raiderze

Już niewiele czasu pozostało do premiery filmowej odsłony Tomb Raidera, która zaplanowano na marzec 2018 roku. Lara Croft na dużym ekranie nie będzie już kojarzyła się tylko z Angeliną Jolie, lecz z jej młodszą koleżanką po fachu w osobie Alicii Vikander. Dosyć drobnej postury i niewysoka (166 centymetrów wzrostu) Vikander była zmuszona do tego, aby przejść intensywne treningi celem należytego wcielenia się w tę zaszczytną rolę Pani Archeolog, czyli żeńską wersję Indiana Jonesa.

Alicia Vikander poza ćwiczeniami kondycyjnymi i siłowymi trenowała podobno nawet mieszane sztuki walki – MMA. Aż strach pomyśleć, jaki będzie rezultat tych ćwiczeń w samym filmie. O tym polscy widzowie przekonają się 6 kwietnia 2018 r., gdyż premiera tego filmu w naszym pięknym kraju nastąpi nieco później niż w innych zakątkach wszechświata.


Copyright by EmuSite Team; 2006-2018
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka