Nintendo Switch sprzedaje się najszybciej w historii USA

To, że konsola Nintendo Switch sprzedaje się w tempie o wiele szybszym, aniżeli jej średnio udany poprzednik Wii U, wiemy od dawna. Switch jest sprzętem, który w wynikach nie ustępuje już konkurentom, jak to było w przypadku Wii U. Teraz z kolei dowiedzieliśmy się, że Switch jest sprzętem, który sprzedaje się najszybciej w historii Stanów Zjednoczonych.

Mieszkańcy USA w przeciągu pierwszych 10 miesięcy sprzedaży konsoli Switch kupili aż 4,8 miliona sztuk tego sprzętu. Wynik jest wprost fenomenalny. Japoński Switch robi za Oceanem istną furorę. Motorami napędowymi konsoli są Super Mario Odyssey i The Legend of Zelda: Breath of the Wild, które zakupiło odpowiednio aż 60% i 55% posiadaczy urządzenia.

Tekken 7 sprzedał się w ilości 3 milionów egzemplarzy. Wypada pogratulować

To, że seria Tekken, królem bijatyk jest, wiemy od dawien dawna, bo od ponad 20 lat. Pierwsza część tej serii ukazała już w 1994 roku. Najnowszą odsłoną jest rzecz jasna w miarę świeży jeszcze Tekken 7, który swojego debiutu na konsolach doczekał się w 2017 roku. Gra na automatach ukazała się w 2015 roku, a po dwóch latach trafiła na PlaStation 4, Xboxa One oraz PC.

Katsuhiro Harada w jednym z ostatnich wywiadów potwierdził, że Tekken 7 rozszedł się już w ilości 3 milionów egzemplarzy na całym świecie. Jest to wynik satysfakcjonujący i zwiastujący, że o Tekkenie 8 może nie wkrótce, ale prędzej czy później z pewnością usłyszymy.

Zobacz fanowski remake Spyro the Dragon

Oryginalny Spyro the Dragon wydany w w 1998 r. na PlayStation (PSX) posiada status gry niemal legendarnej. Pierwsza część serii o Spyro obok odsłon Crasha Bandicoota uchodzi za jedną z najlepszych z najlepszych platformówek na poczciwego „szaraka”. Przygody małego i różowego, aczkolwiek niebywale dzielnego smoka o imieniu Spyro, nie doczekały się jeszcze remake’u, a wyłącznie wielu nieudanych i jeszcze mniej udanych kontynuacji. Aż do teraz. Tylko że tak jakby…

Remake Spyro the Dragon, o którym mowa, to twór niestety wyłącznie fanowski. Ale niezwykle udany i godny podziwu. Niejaki Valefor stworzył swoje dzieło na silniku graficznym Unreal Engine 4, a swoje dziecko nazwał Spyro the Dragon: Artisans Revisited. Kto wie, może w końcu doczekamy się pełnoprawnego remak’u Spyro, jak to miało miejsce z pierwszymi trzeba odsłonami Crasha Bandicoota?

Sprawdź Swoje Kaskaderskie Umiejętności w Moto X3M

W ostatniej dekadzie rekordy popularności biją sieciowe gry tworzone w oparciu o silniki takie jak flash, java czy unity, które oferują satysfakcjonującą rozrywkę nie wymagając jednocześnie od nas kosztownej inwestycji w postaci wolnego czasu czy pieniędzy.  Wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo będę się one cieszyć zasłużonym zainteresowaniem. Czasami możemy odnieść wrażenie, że na ten temat powiedziano już wszystko. Jednak wciąż możemy znaleźć pozycje na tyle odmienne reszty, że aż zasługujące na wyszczególnienie. Takim tytułem bez wątpienia jest Moto X3M.

Moto X3M jest nieskomplikowaną zręcznościówką aspirującą do miana gry wyścigowej, w której sterujemy postacią motocyklisty, który co prawda z nikim się nie ściga, ale nie znaczy to, że gra staje się przez to w jakiś sposób łatwiejsza. Przede wszystkim motocyklista nie jest – tak, jak w innych grach wyścigowych – przytwierdzony do ziemi, lecz w każdej chwili może stracić równowagę, co dla niego będzie oznaczało bolesny upadek, a dla nas – konieczność powtórzenia etapu. Dlatego też oprócz dodawania gazu i hamowania za pomocą strzałek w górę i w dół, używamy również strzałek w lewo i w prawo, które związane są z odpowiednim balansowaniem środkiem ciężkości u motocyklisty. Jeżeli nauczymy się w kluczowym momencie przytrzymać odpowiedni przycisk, nie będziemy musieli obawiać się wypadku. Jednak opanowanie niesfornej maszyny wraz z przyczepionej do niej motocyklistą to dopiero początek drogi. Prawdziwe wyzwanie zaczyna się, gdy stajemy twarzą w twarz z przeszkodami, które będą wymagać odpowiedniego wyczucia prędkości i równowagi, a czasami niezbędnej synergii obu tych elementów. Gra poprzez skomplikowane pułapki i kreatywne ukształtowanie terenu w ciekawy sposób zmusza nas do zabawy tą mechaniką.

Czytaj dalej

Call of Duty: WWII wygenerowało obrót ponad 1 miliard dolarów

Activision ma powody do zadowolenia. Otóż gra Call of Duty: WWII, która nie tak dawno, bo na początku listopada 2017 r. zadebiutowała na rynku, wygenerowała już obrót w wysokości ponad 1 miliard dolarów! Ten FPS wyprodukowany przez Sledgehammer Games, a wydany rzecz jasna przez Activision, jest najpopularniejszą grą 2017 roku w Stanach Zjednoczonych. Gra ukazała się na PC, PlayStation 4 i Xboxa One. Zabrakło tylko wersji na Switcha.

Activision pochwaliło się również, że inna gra z gatunku strzelanek, a mianowicie Destiny 2, plasuje się w rankingach sprzedaży tuż za Call of Duty: WWII. Z kolei Crash Bandicoot N.Sane Trilogy w kategorii gier, które doczekało się odświeżonych wersji w tym roku, nie ma sobie równych.

Celowa Karykatura, Która Każdego Rozbawi do Łez

Zręcznościowa zabawa z ogromną dawką absurdalnego humoru? Tak, właśnie takie połączenie można znaleźć, zasiadając przed grą Short Life, której przyjrzymy się dzisiaj nieco bliżej i sprawdzimy, co takiego może ona zaoferować, aby przyciągnąć gracza na długie godziny.

Współczesny rynek gier przeglądarkowych jest niesłychanie rozbudowany i niestety nie brakuje na nim produkcji, które wyraźnie zostały wykonane na kolanie tylko po to, aby w krótkim czasie zarobić jak najwięcej pieniędzy. Choć Short Life na pierwszy rzut oka wygląda na średnio doprecyzowany, to jednak niech Was nie zmylą pozory. Karykaturalność tej gry jest celowa i ma ona za zadanie rozbawić gracza, stawiając jednocześnie przed nim niemałe wyzwanie zręcznościowe. Takie połączenie sprawia, że zabawa potrafi wciągnąć na długie godziny, a i nierzadko gracze na pewno przyłapią się na tym, że celowo będą wpadali w ciekawe pułapki znajdujące się na planszy.

Czytaj dalej


Copyright by EmuSite Team; 2006-2018
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka