Blade II

   Chyba każdy słyszał o największym (fikcyjnym) łowcy wampirów… Co nie, nie Van Helsing, tylko czarnoskóry, obyty w szybkim i nie zawsze cichym zabijaniu. Przed wami Blade. Ta mroczna postać doczekała się już trzech filmów i masy gier (wliczając te na komórki). Chciałbym dziś przedstawić jedną z nich, a mianowicie drugą część, która zaskoczyła mnie pozytywnie oraz negatywnie. No to zaczynamy.


Blade II – screeny (kliknij, by powiększyć)

   Jest to gra zręcznościowa z elementami walki oraz strzelania, widziana z trzeciej osoby. Jak niektórzy pamiętają, w drugiej części filmu Blade pomaga wampirom w załatwieniu zmutowanych wampirów. Czegoś takiego w grze do końca nie ma. Fabuła poszła w innym kierunku i to niestety nie okazało się dobrym posunięciem, ale plus za inwencję. Cała gra polega na przejściu całego wyznaczonego terenu i zabiciu wszystkiego, co żyje. Misję są jakby przeplatane. Już wyjaśniam o co chodzi. Najpierw przechodzisz jakiś poziom, a później w następnej misji przechodzisz go jeszcze raz, tylko musisz coś rozwalić lub zniszczyć. Na dodatek lokacja jest ta sama. Pod tym względem twórcy poszli na łatwiznę i zawiedli na całej linii. Przed każdą misją wybierasz swój ekwipunek. Blade ma z czego wybierać: pistolet, shotgun, glaive, świetlne granaty, pancerz, kastet, strzykawki z życiem oraz miecz, który zawsze ma przy sobie. To wszystko. Nie jest tego może aż tak dużo, ale niestety nasz bohater został ograniczony miejscem na swoje zabawki. Kiedy jesteśmy juz przygotowani i wyposażeni w narzędzia do zadawania bólu, możemy zacząć grę i tu dostajemy następny cios w twarz. Sterowanie postacią tu nie należy do łatwych, a na dodatek kamera pracuje koszmarnie. Naszym bohaterem ruszamy jedną gałką – po prostu wtopa. Druga gałka odpowiedzialna jest za uderzanie. Do tego się nie czepiam, bo przy sztywnym poruszaniu Bladem w walce się to sprawdza. Nie ma wyboru. Trzeba się przyzwyczaić.


Blade II – screeny (kliknij, by powiększyć)

   Grafika nie powala, ale również nie należy do najgorszych. Lokacje powtarzają się, trzeba przyznać, ale nie można powiedzieć że są złe lub brzydkie. Nasz bohater wycina wampirów po różnych lokacjach, jak parking, przeróżne budynki oraz wieżowce. Zagości też w kanałach i katakumbach. Sama postać Blade’a, to chyba jedna z mocnych stron gry. Jego kostium jest odwzorowany cudnie, jak ten z filmu. A na dodatek chodzący za dnia mówi głosem aktora Wesley Snipes’a, który po efektownym zabiciu wroga mówi śmieszną lub nawet inteligentną anegdotką. Fajny pomysł, lecz na dłuższą metę się nudzi. Nasz bohater ma masę umiejętności jak: skakanie, bieganie, ale również uderza ręką, nogą z obrotu. Kiedy postawimy na walkę wręcz, a nie strzelanie to nabija nam się pasek tzw. czerwonej adrenaliny i kiedy dojdzie do pewnego momentu, możemy wybrać jedną z trzech możliwości. 1. – miecz (Blade wyciąga miecz i zaczyna się jadka), 2. – tarcza (jesteśmy kuloodporni) i 3. – siła (wyciąga miecz, a przy tym jest szybszy i jeszcze bardziej śmiercionośny). Niestety czas tych umiejętności jest ograniczony.


Blade II – screeny (kliknij, by powiększyć)

   Dźwięk jest dobry, rockowe kawałki potęgują klimat walki zła ze złem, a także mile słucha się przy nich się dialogów.

   Blade II jest grą dobrą, ale tylko dla fanów filmu lub osób uwielbiających tzw. gry sieczki, gdzie nie trzeba myśleć, tylko szybko wciskać przyciski. Jeżeli lubisz krew i nie cierpisz słońca, ta gra jest dla Ciebie.
 

  TYTUŁ GRY:
   Blade II

PRODUCENT:
  Mucky Foot Productions

WYDAWCA:
  Activision

GATUNEK:
  Gra akcji

DATY PREMIERY:
  PlayStation 2
– 02.09.2002 (USA)
– 27.09.2002 (Europa)

Data dodania: 12 maja 2007Autor: hongi


Copyright by EmuSite Team; 2006-2020
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka