Ocelot

Wieloosobowa strzelanka na przeglądarkę internetową – prosta i wciągająca

Strzelanki od początku swojego istnienia jako gatunek gier komputerowych cieszyły się sporym zainteresowaniem ze strony graczy oraz twórców. Często relatywnie prosta mechanika rozgrywki w połączeniu z przemyślanymi mapami i ciekawymi trybami rozgrywki sprawiały, że niektóre tytuły przez długi czas, niekiedy nawet do dzisiaj, są bardzo popularne wśród fanów tego gatunku. Również współcześnie produkcje z tego gatunku powstają często i gęsto oraz zdobywają serca graczy na całym świecie. Jest to także całkiem popularny gatunek wśród gier przeglądarkowych i przeznaczonych na urządzenia mobilne, jak na przykład opisywany dzisiaj Bullet Force Multiplayer.

Dzisiejsza produkcja powstała jako przeglądarkowo – online’owa interpretacja takich tytułów jak Call of Duty: Modern Warfare i innych przedstawiających nowoczesne pole bitwy. Gra została wykonana na trójwymiarowym silniku Unity, który zapewnia niezłej jakości rozgrywkę nawet z poziomu przeglądarki internetowej. Modele broni, postaci oraz elementów świata gry zostały wykonane solidnie, podobnie zresztą jak pokrywające je tekstury. Na dobrą sprawę, pod względem oprawy wizualnej Bullet Force Multiplayer nie odbiega w znacznym stopniu od strzelanek z poprzedniej generacji. Jeżeli więc, Czytelniku, z nostalgią wspominasz takie produkcje to nie czekaj dłużej tylko zagraj tutaj i sprawdź jak poradzisz sobie w tej wciągającej wieloosobowej rywalizacji.

Czytaj dalej

Nowe informacje na temat Wiedźmina z Netflixu

Dożyliśmy tak pięknych czasów, że tematy związane z uniwersum Wiedźmina są szeroko omawiane nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. O Bitwie Warszawskiej, której rocznicę dziś obchodzimy, wielu ludzi niestety po prostu nie wie. O Wiedźminie słyszało pewnie więcej. Smutno brzmi jednak nieoficjalna informacja, zgodnie z którą serial, który ma ukazać się w platformie Netflix, będzie kręcony na Węgrzech, a nie w Polsce.

Nie ma się co jednak dziwić. Na Węgrzech powstały już między innymi Blade Runner 2049, Marsjanin i Herkules. Wciąż nie rozstrzygnięta pozostała kwestia wyboru głównego aktora serialu, czyli odtwórcy Geralta. Jednym z kandydatów branych pod uwagę jest Max Beesley, znany choćby z serialu prawniczego Suits. Na kogo ostatecznie wypadnie? To się jeszcze okaże. I nie będzie to na pewno Tomasz Karolak ani Boguś Linda.

NBA 2K19 na zwiastunie prezentuje się niezwykle okazale

Choć lato trwa w pełni, to powoli zbliża się już jesień. Ona jest natomiast tradycyjną porą premier kolejnych corocznych odsłon najpopularniejszych serii gier będących symulatorami sportów zespołowych. Będą więc FIF-y, będą PES-y, ale będzie i NBA 2K, a dokładniej NBA 2K19, czyli najnowsza odsłona najlepszej obecnie serii gier spośród traktujących o koszykówce. A w tym roku seria NBA 2K od Visual Concepts Entertainment obchodzi 20 urodziny! Wypada tylko pogratulować.

Seria ta, choć nie ma tak długiej tradycji jak NBA Live, została zapoczątkowana jeszcze na Dreamcaście. Studio Visual, które w dodatku świętuje w tym roku 30-lecie istnienia, przygotowało dla graczy specjalną urodzinową wersję NBA 2K19, której twarzą jest wielki koszykarz. LeBron James. NBA 2K19 prezentuje się pięknie, co najlepiej widać na załączonym trailerze. Zobaczmy zresztą sami.

Wciel się w dinozaura niszczącego miasto w Rio Rex

Wszyscy z pewnością znamy różnego rodzaju artystyczne interpretacje możliwości „wskrzeszenia” dinozaurów we współczesnym świecie. Kinematografia, wśród której znajdziemy, między innymi, takie tytuły jak legendarny „Jurassic Park”, gdzie ów wymarły gatunek gadów przywrócony do życia okazuje się nie tylko przełomowym zdarzeniem w świecie nauki, ale również zagrożeniem dla samej ludzkości, umieściła w zbiorowej mentalności obraz dinozaurów jako śmiertelnego zagrożenia. Nie bezpodstawnie zresztą – był to gatunek obejmującej w dużej mierze drapieżniki, często monumentalnych rozmiarów i zdolnych do błyskawicznego uśmiercenia swojej ofiary.

Jednym z chyba najpopularniejszych wizerunków takiego dinozaura – potwora jest tyranozaur. Był to rzeczywiście ogromny przedstawiciel wspomnianych zwierząt, który samą swoją postawą może sugerować odbiorcy, że jest bezlitosnym drapieżnikiem. Wizerunek, o którym wspomniano, dominuje jednak nie tylko na gruncie kinematografii, ale również gier komputerowych, czego dobrym przykładem jest opisywana dzisiaj produkcja Rio Rex. Jeżeli kiedykolwiek marzyło nam się „stanąć po drugiej stronie barykady” i wcielić w wielkiego dinozaura równającego z ziemią całe miasto to nie ma na co czekać – zagraj teraz.

Czytaj dalej

Mamy pierwszy zwiastun drugiego sezonu Castlevania anime

Pierwszy sezon animowanego serialu Castlevania na Netflixie otrzymał wiele pochwał. Seria gier, która na skutek nieroztropnych działań Konami, w ostatnich latach praktycznie umarła, prezentuje się bardzo okazale w wersji anime. Dracula straszy jak za dawnych lat, a nawet jeszcze bardziej. Fani byli jednak niezwykli smutni, ponieważ pierwszy sezon, który zadebiutował około roku temu, choć niezwykle udany, liczył zaledwie cztery odcinki. Było to małe rozczarowanie, a opinii bardziej zagorzałych fanów nawet skandal.

Na fakt niezmiernie małej ilości odcinków w pierwszym sezonie narzekał choćby słynny polski internauta o nicku cloud a.k.a. Louis, niegdyś redaktor EmuSite, a prywatnie wielki fan serii Castlevania. Tym razem jednak ktoś na szczęście wyszedł naprzeciw tym nieodosobnionym potrzebom i udało się stanąć na wysokości zadania. Drugi sezon Castlevanii będzie liczył 8 odcinków. Premiera już w październiku tego roku. Na chwilę obecną możemy radować się zwiastunem.

W Japonii Crash Bandicoot N-Sane Trilogy wyda… Sega

Gry platformowe bardzo często były motorami napędowymi konsol. Obecnie znaczenie tego gatunku gier znacznie spadło, ale dawniej każda z trzech wielkich korporacji miała swoje hitowe produkcje będące platformówkami, które były niemal symbolami konsol. Sony i PlayStation (PSX) miało Crasha Bandicoota, Nintendo i właściwie wszystkie konsole tej firmy miały (i mają nadal) Mario, zaś znakiem rozpoznawczym konsol Segi Saturna i Dreamcasta był Sonic. Czy w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku ktokolwiek mógł przypuszczać, że Sega kiedykolwiek wyda odsłonę serii Crash Bandicoot… w dodatku na konsolę Nintendo?

Odpowiedź brzmi: „nikt”. Ktoś, kto by tak powiedział, zostałby oskarżone, że się na „głowy z … pozamieniał”. Tymczasem w Japonii sytuacja taka właśnie nastąpi. Wydawcą Crash Bandicoot N-Sane Trilogy w Kraju Kwitnącej Wiśni w odsłonie na Nintendo Switch będzie właśnie Sega. Jakich czasów dożyliśmy… Aż strach pomyśleć, co będzie za 20 lat.

Filmu Sly Cooper nie będzie, będzie jednak serial

Sly Cooper to seria gier, której gatunek można określić jako platformówko-skradanka. Wcielamy się w niej w rolę szopa o mieniu Sly, który zrzeszony jest w klanie Cooperów. Seria przeżywała całkiem niezłe chwile na konsoli PlayStation 2. Przed paroma laty zrodził się pomysł przeniesienia Sly Coopera na duży ekran. Premiera filmu miała mieć miejsce 2016 roku i… właśnie miała. Do realizacji produkcji nie doszło.

Tymczasem nagle jak gdyby nigdy nic Sony zapowiedziało, że wyprodukowany zostanie serial animowany opowiadający o małych szopskich (nie szwabskich) złodziejach. Serial będzie liczył aż 52 odcinki. Jeden odcinek będzie trwał zaledwie 11 minut. Premiera nastąpi niezbyt prędko, bo w 2019 roku. Zaprezentowany ponadto został zwiastun, który do obejrzenia jest powyżej.

Symulator Jelenia, Czyli Jak Humorystycznie Podejść do Klasycznej Mechaniki Gier RPG

Niedawno rynek gier komputerowych przechodził przez dosyć ciekawe zjawisko polegające na zalaniu go różnego rodzaju symulatorami. Dla wielu twórców, zwłaszcza mniejszych, zajmujących się szeroko rozumianymi produkcjami niezależnymi, był to idealny moment na wejście z przytupem do mniej czy bardziej profesjonalnego tworzenia gier. Pojawiały się wobec tego zarówno „poważne” tytuły mające oddawać, przykładowo, realia pracy rolniczej, jak również i te humorystycznie i z pewnym dystansem podchodzące zarówno do gatunku, który reprezentują, jak też związanego z nimi fenomenu.

Ten ostatni trend zaczął szczególnie dominować, gdy różnego rodzaju gry – symulatory zaczęły pojawiać się na innych platformach niż tylko komputery osobiste, jak na przykład smartfony, tablety czy też przeglądarki internetowe. Dzisiaj przyjmy się właśnie takiej przeglądarkowej produkcji pod tytułem Deer Simulator, czyli mówiąc wprost: symulatorowi życia jelenia.

Czytaj dalej


Copyright by EmuSite Team; 2006-2018
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka