Need for Speed ProStreet

Akcja gry najnowszej odsłony Need for Speed – ProStreet w końcu przenosi się z nocnych wyścigów na tor, gdzie będzie można się popisać swoimi umiejętnościami przed szeroką publicznością (dwóch sędziów i czteroosobową załogą ratowniczą). Co najważniejsze, to koniec z nudną i ciągnącą się tą samą fabułą, czyli zdobywaniem mocnej fury po to, aby się zemścić na gościu, przez którego mieliśmy wypadek, albo który wygryzł cię z jakiegoś interesu (gdyby ProStreet miał podobną fabułę, to bym się chyba powiesił). Nie wiem jak wy, ale ja uważam, że już ciekawszą fabułę miał „Zbuntowany Anioł”).

Do dyspozycji mamy cztery rodzaje wyścigów: znany dobrze wszystkim Circuit, bardziej rozbudowany Drag, Speed Trap z tym, że w punktach kontrolnych musimy mieć prędkość ustaloną przez Elektroników i Drift, który będzie rozgrywany 1 na 1 jak na prawdziwych zawodach D1 odbywających się w Japonii. Wielką niespodzianką dla graczy, będą samochody ze stajni BMW i Audi, które będziemy mogli tuningować (tak wiem była przecież TT’tka, ale to nie to, co RS4).

Z pokazywanych filmików można wywnioskować, że grafika będzie wgniatała w fotel i bombardowała oczy niesamowitymi krajobrazami. Do tego dochodzi świetne przeniesienie dymu palonych gum z realizmu do gry, więc doszedłem do wniosku, że razem z grą będę zmuszony kupić sobie inkubator, żeby nie tracić czasu na oddychanie.

Co do muzyki, to Elektronicy nie zdradzają zbyt wielu informacji, ale po trailerach już widać, że warkot silników i pisk opon to będzie chleb powszedni, a odgłosy wgniatanej blachy przykują do tego tytułu niejednego fana Destruction Derby i Burnouta. Pozostaje tylko domyślać się jakie będą kawałki muzyczne, ale znając możliwości Electronic Arts z poprzednich części jesteśmy spokojni, bo wiemy, że będą na pewno hitem.

W grywalności w końcu się doczekaliśmy najbardziej oczekiwanej rzeczy w całej sadze Street Racingu! Tak nie mylicie się, chodzi o kraksy, wypadki i wywrotki, które są podstawą w nowym Need for Speedzie, a realizm prowadzenia może spokojnie konkurować z Gran Turismo. Opanowanie samochodu po złym wylądowaniu z hopki, graniczy z cudem i wymaga umiejętności prawdziwych kierowców rajdowych. Prędkość w grze jest oszałamiająca (w końcu widać, że wzięli coś z Burnouta) i w przeciwieństwie do innych części widać, że EA stawiała na realizm, za co im dziękujemy.

Co by tu dużo pisać?! Marzenia o NFS mogą być nieograniczone i wybujałe, ale jedno jest pewne! ProStreet będzie hitem, który przez długi czas nie będzie miał sobie równych!

Producent: Electronic Arts
Wydawca: Electronic Arts
Gatunek: Wyścigowa
Planowane daty wydania: 31.10.2007 i czwarty kwartał 2007 roku (w zależności od systemów)
Planowane wersje na: Nintendo Dual Screen, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation Portable, Wii, Xbox 360 i PC
Oficjalna strona gry: http://www.ea.com/nfs/prostreet

Data dodania: 16 lipca 2007Autor: Snok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Copyright by EmuSite Team; 2006-2017
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka