Turok Evolution

   Turok Evolution to gra wydana w 2002 roku na Xboxa, GameCube’a, PlayStation 2, GBA oraz w 2003 na PC. Na GameBoya Advance trafiła inna wersja tej gry, dostosowana do możliwości handhelda. Nie jest to FPS (First-person shooter), lecz strzelanka 2D w stylu Metal Slug. Grę wyprodukowała mało znana firma RFX Interactive.

   Akcja gry toczy się w roku 1886, czyli przed wydarzeniami z poprzednich części Turoka. Kawaleria pod przewodnictwem Tobiasa Brucknera dosłownie zgniotła z powierzchni ziemi naród Saquinów. Jedyny, który przeżył z plemienia – Tal’Set – pojedynkował się Brucknerem. Chwilę później stało się coś nieprawdopodobnego. Pojawiła się wielka dziura i wessała do środka dwóch walczących mężczyzn. Tal’Set pojawił się w Zaginionej Ziemi. Tutaj spotkał wielkiego wojownika – Djunna, który zaproponował pomoc naszemu wodzowi w jego misji – misji uratowania krainy i pokonania Brucknera.Po obejrzeniu napisów i obrazków wybieramy jedną z dwóch postaci, którą będziemy sterować w całej grze. Rozgrywka oboma jest niemal identyczna, poza tym że bronią specjalną Tal’Set’a jest siekierka, a Djunna – dysk z łańcuchami. Podobieństwo do klasycznych chodzonych strzelaninek 2D, choćby do Metal Slug Advance rzuca się od razu. Te tytuły co prawda rozróżnia trochę elementów.


Turok Evolution – screeny (kliknij, by powiększyć)

   Naszymi przeciwnikami są: zwykli żołnierze (nie stwarzają zbytnich problemów), dinozaury (istota serii Turok) oraz oponenci w różnego rodzaju machinach. Szczególnie podczas gry dają znać o sobie miłe stworzonka zwane dinozaurami, które wyginęły wiele tysięcy lat temu, jednak nie w tej krainie, nie w tej grze. Ich styl walki jest przeróżny, jedne na nas pędzą, inne stoją w miejscu i rzucają wybuchowymi „zabawkami”, a jeszcze inne stwarzają niebezpieczeństwo w powietrzu.

   Przyjdzie nam chodzić głównie dżunglach, lasach, górach, jaskiniach, wodach oraz tajnie wyglądających pomieszczeniach. Łącznie jest 20 poziomów, w tym walki z bossami. W niektórych planszach nie strzela się na boki jak to bywa w większości z nich, lecz możemy kierować celownikiem po całym ekranie. Zmienia się wtedy również sposób chodzenia postaci. W miarę dochodzenia do dalszych leveli poziom trudności rośnie i trzeba być człowiekiem o mocnych nerwach, by cierpliwe pokonywać kolejnych przeciwników odblokowując tym samym sobie drogę. Często musimy radzić sobie w niewygodnych pozycjach i walczyć nawet kilkanaście minut z jedną kreaturą.


Turok Evolution – screeny (kliknij, by powiększyć)

   Naszą energię obrazuje pasek po lewej stronie. Zbyt wiele jej nie mamy, a stopniowo ją tracić nietrudno. Na dole po lewej jest liczba gwiazdek. Obrazuje ona ile razy możemy skorzystać z pomocy tajemniczej Indianki, którą możemy wezwać po wciśnięciu L i R. Niszczy ona wszystkich wrogów na ekranie niepozornym strzałem z lekkiej kuszy.

   Arsenał broni jest niebylejaki – pistolety, wyrzutnie rakiet, UZI, pistolery laserowe, karabiny, shotguny. Podczas przemierzania terenów możemy znaleźć trochę amunicji, głównie jest to określona ilość. Czasem przez kilkanaście sekund mamy nieskończoną ilość pewnej broni. Przez całą grę zaś mamy nieskończoność amunicji w słabym pistoleciku i często jesteśmy zmuszeni używać tylko jego.


Turok Evolution – screeny (kliknij, by powiększyć)

   Przez połączenie dwóch GBA za pomocą Link Cable odblokowujemy bardzo grywalny tryb Multiplayer, w dwie osoby.

   Grafika w Turok Evolution prezentuje się dobrze. Nie ma żadnych niedoróbek, wszystko trzyma odpowiedni poziom. Jedynym poważniejszym minusem jaki można narzucić (choć i to jest co prawda sprawa dyskusyjna) jest brak elementów 3D, co bardziej wymagającym graczom może trochę obniżyć ogólną ocenę gry. Strona muzyczno-dźwiękowa nie prezentuje się zbyt rewelacyjnie. Bardzo podobne kawałki w tle, te same odgłosy ginących przeciwników danego rodzaju. Podczas czasochłonnych plansz muzyka staje się nudna, a nawet denerwująca. Mimo to, czasem potrafi nadać animuszu przy rozwalaniu żywych istot.

   Turok Evolution to kawał dobrej strzelaniny 2D z elementami platformowymi. Jednak gra jest przeznaczona bardziej dla hardcore’owców z powodu wysokiego poziomu trudności (na poziomie normal ciężko się gra, a co mówić na pro). Wyraźnie twórcy wzorowali się w pewnym stopniu na Metal Slugu i wyszło to tytułowi na dobre. Dla wyjadaczy będzie to świetny tytuł.

 

  TYTUŁ GRY:
   Turok Evolution

PRODUCENT:
  RFX Interactive

WYDAWCA:
  Acclaim

GATUNEK:
  Strzelanka

DATY PREMIERY:
  GameBoy Advance
– 26.08.2002 (USA)
– 06.09.2002 (Europa)

Data dodania: 22 października 2006Autor: Ocelot

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Copyright by EmuSite Team; 2006-2017
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka