Diablo III: Gdy zapada ciemność, rodzą się bohaterowie

   Fabryk Słów postanowiła wydać książkę, która swoją tematyką bardzo łączy się z grą. W sumie można powiedzieć, że jest jej prologiem i w fantastyczny sposób przedstawia nam postacie, które możemy wybrać w grze. Sześciu autorów i siedem mrocznych opowiadań ze świata Sanktuarium, które jest pełne magii, odwagi i poświęcenia, ale także zła, krwi i chaosu.

   Firma Blizzard jest uważana za jednego z największych producentów gier na rynku, pomimo tego faktu, że nie posiada ich tak wiele na swoim koncie. Niestety, dla konkurencji na całym świecie, Blizzard stworzył trzy filary, które stały się wzorem na każdej płaszczyźnie dla każdego programisty gier. Mowa tutaj o wszystkim co związane z Warcraftem, Starcraftem oraz serią Diablo. Sama firma po wypuszczeniu gier poszła za przykładem innych i oczywiście z przekonaniem, że robią to dla fanów, gdyż wszyscy wiemy, że zrobili to dla kasy i wypuści gadżety związane z grami. Goście od marketingu zobaczyli w tym dobry interes i postanowili iść na całość. Tak po pierwszych grach powstały dodatki.

   Mówimy tutaj o książkach, koszulkach, figurkach, plakatach, grach planszowych, kartach kolekcjonerskich, komiksach i masie jeszcze innych rzeczy, które zwykły człowiek, który chodzi codziennie do pracy, może kupić swojemu dziecku na urodziny lub dla siebie i dziecka mieszkającego w nim. Wraz z wyjściem pierwszych gier na rynku książek pojawiły się tytuły, koło których fan czytania i grania nie przeszedłby obojętnie.

   Czas mijał i wychodziły kolejne tytuły serii, świat poszerzał się. Nie, inaczej firma postąpiła, podczas promocji Diablo III, kolejnego epickiego historia, była dostępna. Blizzard jednak znów skłonił się w stronę fanów i ich pieniędzy, wypuszczając książkę, która jest wprowadzeniem do świata Sanktuarium. W Polsce za wydanie zabrała się Fabryka Słów, która trzeba przyznać szczerze, stanęła na wysokości zadania. Książka jest wspaniale wydana, bardzo w stylu wydawnictwa, co oczywiście uważam za ogromny plus. Matowa okładka z błyszczącymi elementami przestawiająca bohaterów podczas bitwy z hordą piekielnych przeciwników wygląda obłędnie. Wstawione rysunki przed każdym opowiadaniem, naszkicowane są bardzo profesjonalnie i klimatycznie. Są swego rodzaju drogowskazem, o kim będą kolejne strony tekstu. Same opowieści są prologiem do gry, ale także rozwinięciem postaci, jakie przyjdzie nam wybrać i kierować podczas gry w walce z demonami piekieł.

1 – Micky Neilson – Nienawiść i dyscyplina
Łowcy oraz łowczynie demonów, nigdy nie są mile widzianymi gośćmi, gdziekolwiek się udadzą. Wszystko za sprawą tego, że sama śmierć, cały czas podąża za nimi. Czego wszyscy ludzie się obawiają najbardziej. Co gorsze porównywani są z samymi demonami, jak i obwiniani za ich pojawienia się w okolicy. Sami łowcy, choć starają się czynić dobro, nie zawsze potrafią zapobiec krzywdzie na czas. Świat przepełnia strach, spadająca gwiazda oznacza powrót zła. Opowiadanie przedstawia ostatnią walkę łowczyni Valli z demonem, który sprowadził śmierć na niewielką wioskę, niedaleko Nowego Tristam. Choć nie gotowa, według zdania swojego mistrza, Valla zamierza udowodnić sobie i swojemu mentorowi, że nie jest słaba i potrafi samodzielnie walczyć ze złem. Opowiadanie pokazuję walkę z wrogiem oraz walkę z własnymi słabościami. Nie zawsze można pokonać jedno i drugie.

2 – Cameron Dayton – Wędrowiec
Drugie opowiadanie jest szybkie i krwawe. Opowiada los ostatniego barbarzyńcy klanu Jelenia. Kehr boryka się z własnymi demonami i przeszłością, gdy na szlaku do ostatniej bezpiecznej osady, spotyka uciekinierów. Wbrew sobie broni ich przed napaścią Kozłoludów. Nie wie jeszcze, że jeden z uratowanych osadników może mu pomóc, pomimo tego, że on uważa siebie za żywego trupa. Fantastyczna opowieść o tym, że warto szukać nowej drogi i nigdy nic do końca nie jest stracone.

3 – Matt Burns – Nieustępliwy
Po szkoleniu na mnicha, Zota wyrusza w świat, by pomagać i służyć. Wpojone zasady przez nieustępliwego mistrza i nauczyciela, wyryte zostały głęboko w mięśniach Zoty oraz w jego umyśle i sercu. Niestety, ciągle nosi w sobie porażkę i zwątpienie, które jest jego słabością. Jednak na swojej drodze, spotyka niewidome dziecko. Białego albinosa, który płacz krwawymi łzami, a gdzie się nie pojawi, uznawany jest za demona. Co łączy mnicha z tym dzieckiem? I dlaczego postanawia mu pomóc? Tego dowiecie się po przeczytani opowiadania.

4 – Micheal Chu – Świetlik
W kolejnym opowiadaniu narracja jest prowadzona przez mistrz magii Valtheka, który opowiada historię swojej uczennicy, zarozumiałej i bardzo utalentowanej Li-Ming. Od najmłodszych lat, była bardzo trudną osobą, ale posiadająca wielki dar, który pozwalał jej w fantastyczny sposób rozpoznać, jak i obserwować magię. Opowiadanie przedstawia efektywne walki za pomocą żywiołów, ale także walkę pomiędzy odpowiedzialnością, a chęcią zmian i niesienia pomocy potrzebującym. Ciągłymi przepychankami pomiędzy starością i doświadczeniem, a młodością i chęcią pomagania. Odwieczna walka w kolorach magii.

5 – Matt Burns – Kroczący w zwątpieniu
Śmierć dla szamana podczas Igani, to ofiara jaką jest wstanie ponieść. Wielkie polowanie pomiędzy plemionami, zawsze kończy się wzięciem do niewoli więźniów i oddaniu ich jako ofiary dla duchów. Benu jest młodym szamanem, który podczas swoje pierwszego Igani, spotyka zbuntowanego szamana, który stara się przerwać starodawne obrzędy, twierdząc, że to wszystko kłamstwa. Benu od tej pory staje na rozstaju dróg i musi wybrać, pomiędzy odwiecznymi obrzędami danymi przez pradawnych i podtrzymywanych przed najwyższych szamanów, a kobietą, która stara za wszelką cenę pokazać mu prawdę i otworzyć mu oczy.

6 – James Waugh – Theatre macabre: Mroczne wygnanie
Historia tego opowiadania, będzie się kręcić wokół teatru. Wielu wydawało się, że w świecie Diablo nie ma miejsca na sztukę, muzykę, aktorstwo. Wielu się myliło, to widać po tym opowiadaniu. Świat Sanktuarium, to nie tylko konflikt dobra ze złem, a również zwykli ludzie, ze zwykłymi potrzebami. Dres jest reżyserem, wybitnym pisarzem, dramaturgiem, ale od kiedy zaczął rywalizować z innym pisarzem, jego życie zmieniło się na zawsze. Chęć napisania przedstawienia, które powali publiczność na kolana, staje się obsesją, a gdy ma dotyczyć walki wielkich lordów, z pomniejszymi lordami piekieł, może nawet zabić. Zło odciśnie na was swoje piętno i nigdy już po tej sztuce nie będziecie wstanie zasnąć.

7 – Erik Sabol – Głód
Ostatnie opowiadanie przestawia podróż przez pustynie, a zarazem jest hołdem dla tych, którzy nie są stanie powstrzymać się przez wtrącaniem się w życie innych. W tym grzebaniu po bagażach nie należących do nas. Czasami to, co tam zobaczymy lub co gorsze, gdy to coś nas zobaczy, może zmienić nasze całe życie. Jeśli będziemy oczywiście w stanie przeżyć i odejść jakby nigdy nic z bijącym sercem. Czy warto ryzykować?

   Krótkie wnioski. Każde opowiadanie jest napisane w swój charakterystyczny sposób, każde różni się od siebie i każde czyta się przyjemnie i szybko. Jednak posiadam swoich faworytów, których cenię za to, że mnie zaskoczyły… może nie powaliły… ale miło zaskoczyły. Opowiadanie o barbarzyńcy jest krwawe i dynamiczne, a koniec zaskakuje i daje do myślenia. To samo tyczy się szóstego opowiadania o teatrze grozy. Choć jedno z dłuższych opowiadań, trzyma poziom. Sama opowieść więźnia ma swoje momenty i stopniowo odkrywane tajemnice makabrycznej sztuki. Koniec jest do przewidzenia, ale nie ma to większego znaczenia. Co do opowiadania o czarodziejce, która uważa się za ósmy cud świata, jest cienkie. Dużo tutaj magii i pokazowych błyskotek i fajerwerków, ale bez konkretnego przesłania. Chyba że jest nim, „Jestem najlepsza i nigdy się nie pomylę. Pokonam wszystkich i skopie, im zadki”. Tak samo po przeczytaniu ostatniego opowiadania Głód, które pozostawiło niesmak, ale też frustrujące zakończenie. Moim zdanie, trochę za krótkie i można było pociągnąć jeszcze kilka wątków. Choć całą książka obyłaby się bez tego opowiadania, które trochę, według mnie, nie pasuje do całości.

   Siedem opowiadań ze świata, gdzie zło zostało wygnane z piekła i spokojnie chadza sobie swoimi ścieżkami po rozległych ziemiach Sanktuarium. Gdzie aniołowie patrzą na wszystko z góry i czekają nie wiadomo na co. Gdzie sam człowiek musi brać sprawy w swoje ręce i walczyć ze wszystkim co dobre i złe, by uratować swoich bliskich, a przy okazji cały świat. Gdy zapada ciemność, rodzą się bohaterowie, to książka obowiązkowa dla fana gry Diablo, ale także dobra i solidna dawka fantastyki i darkfantasy. Warta polecenie i wydania kasy. Jeszcze lepiej smakuję, po przejściu gry i poszerza nam świata stworzony przez Blizzard Entertainment.

Data dodania: 28 marca 2014Autor: hongi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Copyright by EmuSite Team; 2006-2017
Design by Patryk M. (patro)

All rights reserved.

statystyka